Strona główna > Komentarze > Konsultacje społeczne - szkoła pozytywnej współpracy

O FRDL

 

 

Konsultacje społeczne - szkoła pozytywnej współpracy

18/05/2016

Konsultacje społeczne – szkoła pozytywnej współpracy

Konsultacje społeczne nie są pojęciem jednoznacznym, znaleźć można różne definicje. Na nasze potrzeby przyjmijmy, że jest to “sposób włączania mieszkańców w życie publiczne przez konsultowanie podejmowanych decyzji, a więc aktywne zasięganie ich opinii na  drodze formalnie zorganizowanego procesu”.

W palecie różnych form partycypacji społecznej  jest to relatywnie prosta forma współpracy, w której mieszkańcy wprawdzie mają możliwość aktywnego udziału i wypowiedzenia się, niemniej dominuje, jako inicjująca i ostatecznie autonomicznie decydująca, właśnie strona publiczna. Są więc formą współpracy raczej mało ryzykowną, a i tak zdarza się, że budzą kontrowersje.

Piękna idea…

„ Współpraca wymaga przemyślenia suwerenności. Ostatecznie demokracja oznacza obalenie naturalnej hierarchii i dominacji władzy, aranżując wszystko tak, aby się nią dzielić. Nie eliminować, lecz dzielić. Nie możemy żyć w świecie bez władzy, lecz możemy żyć  tylko w takim świecie, w którym dzielimy się władzą.”  

To cytat z wypowiedzi amerykańskiego socjologa Benjamina R. Barbera, autora m.in. znanej w kręgach samorządowych książki „Gdyby burmistrzowie rządzili światem”.  Sam cytat pochodzi z jego eseju pt.”Edukacja obywatelska w świecie radykalnej nierówności, technologii cyfrowych i globalnej współzależności”[2], w którym – upraszczając – dowodzi, że nowe, zmieniające się okoliczności powodują kryzys obywatelskości i jest to „systematyczny kryzys infrastruktury, której obywatele powinni być częścią”.

Co widzi Barber w skali globalnej, warto dojrzeć w skali lokalnej, najbliższych wspólnot, czy społeczności.

Wyniki badań z ostatnich lat pokazują, że mieszkańcy gmin – obywatele – mają duże oczekiwania co do możliwości wpływania na sposób funkcjonowania władz i kierunki zmian w bliskim otoczeniu. Jednocześnie jednak bezpośrednio i aktywnie angażujemy się niezbyt chętnie. W ostatniej edycji badania „Diagnozy Społecznej” tylko 15,4 proc. badanych odpowiedziało, że w ciągu ostatnich dwóch lat angażowało się „w działania na rzecz społeczności lokalnej (gminy, osiedla, miejscowości) w najbliższym sąsiedztwie”. Niestety wyniki badań pokazują również, że najchętniej angażujemy się „przeciw”, w proteście, a nie „za”. Wszystko to praktykę codziennej współpracy samorządu z mieszkańcami czyni czasem trudną.

…i pożyteczne narzędzie.

I w tym właśnie kontekście warto zwrócić uwagę na potencjał jaki tkwi w uczciwie realizowanych, lokalnych społecznych konsultacjach.

Są niełatwym – o czym wiedzą dobrze praktykujący je samorządowcy – ale i niewątpliwie możliwym, pierwszym krokiem do zmiany postaw mieszkańców. Umiejętnie skrojone pod nasze potrzeby i rzetelnie prowadzone konsultacje społeczne mogą stać się znakomitą szkołą współpracy i sposobem na budowanie tak deficytowego dzisiaj zaufania oraz nawyku pozytywnego  współdziałania. 

Ustawa o samorządzie terytorialnym tworzy praktycznie nieograniczoną przestrzeń do praktykowania konsultacji z mieszkańcami gminy jako wielostronnie pożytecznego  narzędzia, na które możemy spojrzeć w różny sposób – zależnie od lokalnej potrzeby, doświadczenia czy aspiracji: budowania zrozumienia i konsensusu, kształtowania trafniejszych polityk, podnoszenia jakości i niezależnego monitorowania efektów pracy.

Wreszcie – rzecz nie do pominięcia w kontekście szerszych procesów społecznych i politycznych – jako treningu kooperacji, ścieżki  budowania nawyków  pozytywnego uczestnictwa i w efekcie pogłębiania (odnowy?) lokalnej demokracji.

Prawo pozwala

Dwa przepisy Ustawy  z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym mogą być podstawą wszelkich działań konsultacyjnych gminy:

Art. 5a. 1. W wypadkach przewidzianych ustawą oraz w innych sprawach ważnych dla gminy mogą być przeprowadzane na jej terytorium konsultacje z mieszkańcami gminy.

2. Zasady i tryb przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami gminy określa uchwała rady gminy.

Tak pojemny przepis ustawy o samorządzie terytorialnym wskazuje, że gmina może być suwerennym gospodarzem procesów konsultacyjnych realizowanych na swoim obszarze, niezależnie od przepisów zawartych w innych ustawach i praktycznie bez tematycznych ograniczeń.

Zatem – korzystajmy!

 

Bożena Pietras-Goc

FRDL Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji

 

Wróć

Współpracujemy Z:
  • pliki/frdl/galeria/wspolpracujemy/SenatRP.jpg
  • pliki/frdl/galeria/wspolpracujemy/OFOP.jpg
  • pliki/frdl/image/DN_2011/ngo_male.jpg
  • pliki/frdl/galeria/wspolpracujemy/pifs_logo.jpg
  • pliki/frdl/galeria/wspolpracujemy/pap.jpg
  • pliki/frdl/image/DN_2011/logo GSiA new.JPG
  • pliki/frdl/image/DN_2011/FundacjaOrange-RGB.jpg
  • pliki/frdl/image/DN_2011/NCK_maly.jpg
  • pliki/frdl/image/DN_2011/KP_UNESCO.jpg
  • pliki/frdl/image/DN_2011/platformakultury_male.jpg
  • pliki/frdl/galeria/wspolpracujemy/witryna i nagroda BANER_maly.jpg
  • pliki/frdl/galeria/wspolpracujemy/logo_pelna_nazwa_PL_600dpi.jpg
  • pliki/frdl/galeria/wspolpracujemy/logoDS - 300 dpi - CMYK.jpg

Agencja interaktywna Migomedia