dsc_0372-9b19ecf8Tegoroczną konferencję finałową Nagrody FRDL za Lokalne Inicjatywy Kulturalne postanowiliśmy osnuć wokół pojęcia „wartości”. Jest ono wszechobecne, lecz jednocześnie tak wieloznaczne, że często mieszają się jego różne sensy, utrudniając zrozumienie, co jest dziś dla nas naprawdę „wartościowe”. O głos w tej sprawie poprosiliśmy dwóch intelektualistów, którzy nie są jednak „gabinetowymi” akademikami, a ich różnorodne doświadczenia pozwalają rzucić nowe światło na problem z wartościami. Naszą konferencję uświetniły wystąpienia ks. Adama Bonieckiego, Redaktora Seniora „Tygodnika Powszechnego” oraz dr Tomasza Rakowskiego z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego.
Punktem wyjścia do refleksji nad wartością był zaproponowany przez nas trójpodział tej kategorii, a raczej trzy sposoby jej rozumienia: ekonomiczny, etyczny i ten, który realizuje się poprzez wspólnotę, kształtując nasze codzienne życie i do pewnego stopnia łącząc jednocześnie pozostałe wymiary wartości. Ks. Boniecki przedstawił filozoficzne podstawy rozumienia wartości i umieścił je w kontekście duchowości, ale przede wszystkim sprawy fundamentalnej – wolności. Z kolei dr Rakowski zaprezentował wnioski z projektu badawczo-animacyjnego realizowanego na terenach zamieszkanych przez borykającą się z wieloma ekonomiczno-społecznymi problemami społeczność. Obie wypowiedzi miały głęboko humanistyczny charakter, a połączenie filozoficznej wrażliwości z antropologiczną refleksyjnością przyniosło bardzo ciekawy rezultat. dsc_0293Zanim przemowy wygłosili nasi znakomici goście, głos prof. Jerzy Regulski, Prezes FRDL oraz przewodniczący kapituły przyznającej naszą Doroczną Nagrodę. Profesor przypomniał ideę stojącą za nagrodą: żywa kultura lokalna wzmacniająca międzyludzkie więzi jest warunkiem podstawowym dla funkcjonowania sprawnej demokracji. Podziękował laureatom i wyróżnionym w tegorocznym konkursie za ich wysiłek i podkreślił, że to właśnie ich praca, o której często milczą media, jest motorem podstawowego rozwoju społecznego Polski. Profesor Regulski wskazał na motywacyjną funkcję wartości – aby kultura lokalna się rozwijała musi istnieć baza etyczna umożliwiająca przekuwanie idei w praktyczne działania. Dotyczy to zarówno wartości czysto altruistycznych, jak i potrzeby samorealizacji. O tych, napędzających aktywność wspólnoty czynnikach powinniśmy – jak zaznaczył Prezes FRDL – wciąż dyskutować. Ks. Adam Boniecki przypomniał jedną z propozycji filozoficznego ujęcia zagadnienia wartości, którego autorem był Max Scheler, niemiecki fenomenolog i etyk, żyjący w latach 1874-1928. Według niego, wartości mają charakter obiektywny i normatywny i tym odróżniają się od etosu – subiektywnego dzieła jednostki lub grupy. Wartości są hierarchizowane i pozostają we wzajemnych zależnościach. Człowiek może poświęcać jedną wartość dla drugiej, pewne wartości mogą w większym stopniu od innych określać jego życie i moralne wybory. Scheler stworzył pięciostopniową hierarchię, w której, począwszy od najniższego znalazły się wartości: utylitarne, hedonistyczne (zmysłowe), witalne (związane z życiem i śmiercią, jak zdrowie, siła, wiek), duchowe (wola poznawania, sprawiedliwość, estetyka), absolutne (związane z transcendencją i świętością). dsc_0268Dla Schelera - o czym przypomniał ks. Boniecki – zagadnienie wartości jest bezpośrednio powiązane z kwestią wolności. To właśnie ona umożliwia ustalanie naszego stosunku do wartości i czyni człowieka „operacyjnym” w sprawach związanych z moralnością. Redaktor Senior, przypominając toczoną po upadku komunizmu, nasyconą agresją dyskusję o „wartościach chrześcijańskich” opowiedział się za Schelerowskim rozumieniem istoty wartości, która czyni je „bezprzymiotnikowymi”. Innymi słowy, obiektywność wartości w omawianym ujęciu polega na tym, że nie można ich zawłaszczyć bez fałszowania ich treści – wartości nie muszą być „jakieś” (chrześcijańskie, świeckie etc.). Są one moralnie zobowiązujące jako takie i stanowią o naszym człowieczeństwie, ale nie mogą być narzucane. Po raz kolejny zgadzając się z Schelerem, ks. Boniecki nawiązał tu do chrześcijaństwa i błędnego rozumienia związanych z nim wartości jako czegoś, do czego można przymuszać. Wolność jest gwarantem wartości i aktualizuje się poprzez wybór, czy „użycie” wartości. Swój wspaniały wykład ks. Boniecki zakończył kilkoma refleksjami na temat wolności i jej oddziaływania na nasze poczynania. Odwołał się zarówno do ducha Soboru Watykańskiego II, jak i myśli ks. Tischnera, jednak jego przemyślenia nie wiązały się wyłącznie z nauką katolicką. W kontekście kultury lokalnej można odczytywać je jako do sprawy absolutnie fundamentalnej – motywacji do działania, do tworzenia i umacniania lokalnej wspólnoty. Dr Tomasz Rakowski zaproponował inną perspektywę. O wartościach mówił w kontekście odkrywania tego, co nieujawnione, lecz niezwykle ważne dla tożsamości lokalnej społeczności. Instrumentem, który pozwala dokonywać takich odkryć jest etnografia. Dr Rakowski naukowo zajmuje się naukowo społecznościami marginalizowanymi, osobami bezrobotnymi oraz tymi, dla których transformacja ustrojowa oznaczała przede wszystkim utratę pracy, obniżenie statusu społecznego i zablokowanie możliwości awansu lub wręcz całkowite załamanie perspektyw. W dwóch wioskach w powiecie szydłowieckim zespół dr Rakowskiego realizował badania etnograficzne, które stały się punktem wyjścia do działań z zakresu animacji kultury. Ich celem było ukazanie tego, co stanowi rzadko dostrzeganą wartość wypracowywaną przez społeczności ubogich i wykluczonych. Przykładem tożsamościowo-kulturowej alternatywy w realiach gospodarczej zapaści okazała się m.in. ochotnicza straż pożarna, wokół której spontanicznie wytworzyła się, a następnie starannie rozwijana była zarówno symboliczna, jak i materialna infrastruktura (np. chałupnicze wykonywanie maszyn rolniczych) organizująca życie mieszkańców. dsc_0425Tradycyjne struktury wiejskie okazują się być skuteczną alternatywą dla specyficznie rozumianej „nowoczesności” tam, gdzie sytuacja ludzi jest bardzo trudna. System lokalnych relacji sprawia, że obszar „wykluczenia” okazuje się w istocie być znakomicie zagospodarowany pod względem kulturalnym. Nieformalne i nieprogramowe, wyrastające ze społecznego zapotrzebowania sposoby przeciwdziałania inercji i zapaści pozwalają, jak dowiodły badania dr Rakowskiego i jego współpracowników, na oddolną realizację swoistej „polityki kulturalnej”, będącej znakomitym, bo oryginalnym i wyrastającym z autentycznych potrzeb substytutem dla oficjalnych działań instytucjonalnych. Według dr Rakowskiego perspektywa etnograficzna pozwala stwierdzić, że obszary wykluczenia nie są rejonami deficytu więzi społecznych i miejscami, na których należy na powrót „zaszczepić” pewne wartości. Stanowią one przestrzenie nieujawnionego, choć często bujnego rozwoju kulturalnego oraz intensywnej autorefleksji. Nasz gość podkreślał też znaczenie miejscowych liderów, często skłóconych ze sobą, lecz poprzez konflikty wypracowujących swoistą „myśl socjologiczną”. W dwóch opisanych prelekcjach „wartość” została ukazana w rozmaitych kontekstach. Wszystkie one są niebywale ważne dla kultury lokalnej, podkreślają bowiem znaczenie wspólnotowego działania w imię wspólnie wypracowywanych i kultywowanych wartości. Proces ten nie ma charakteru teoretycznego, zachodzi on dzięki zapałowi, entuzjazmowi i poczuciu misji mieszkańców mniejszych i większych miejscowości, których pragniemy nagradzać za ich wysiłek Doroczną Nagrodą FRDL.