fot_male-036adb5b24 lutego w Senacie RP odbyła się prezentacja wyników ogólnopolskiego badania „Bilans Kadencji 2010-2014” zrealizowanego przez ekspertów FRDL. W wydarzeniu wzięli udział m.in. senatorowie z Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz samorządowcy z kilku województw.
Spotkanie poprowadził senator Janusz Sepioł, który jest również członkiem Rady Nadzorczej naszej Fundacji. Prezentacja rezultatów badania została przygotowana przez dr Cezarego Trutkowskiego oraz Annę Kurniewicz. Ten pierwszy przedstawił zgromadzonym najważniejsze wnioski płynące z „Bilansu kadencji 2010-2014”. Skrócone podsumowanie badania zamieszczamy poniżej. Prezentacji towarzyszyła dyskusja, najpierw w formie panelu eksperckiego, potem z udziałem całej sali. W panelu wzięli udział: prof. Grzegorz Gorzelak (EUROREG UW), Ryszard Grobelny (Prezes Związku Miast Polskich) oraz Jerzy Stępień (Sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, Prezes FRDL). fot2_male Podsumowanie badania „Bilans Kadencji 2010-2014”: W 2014r. kolejny raz do wyborów poszła mniej niż połowa Polaków uprawnionych do głosowania. Należy jednak zauważyć, że frekwencja wyborcza była nieznacznie wyższa niż cztery lata temu. Wybory ponownie pokazały, że jeden z najważniejszych wskaźników aktywności politycznej – frekwencja wyborcza – jest silnie związany z wielkością gminy. Kierunek tej zależności dla wyborów samorządowych jest przy tym odwrotny niż w przypadku wyborów ogólnokrajowych – im mniejsza jednostka samorządowa, tym więcej mieszkańców bierze udział w głosowaniu. Wskazuje to na szczególną wartość samorządności w mniejszych społecznościach lokalnych. W skali kraju oddano 9,76% głosów nieważnych (w 2010 r. było to 7,89%). W porównaniu do 2010 r. można zaobserwować wzrost udziału głosów nieważnych w odniesieniu do wszystkich kategorii wyborów. Szczególnie znaczące różnice wystąpiły w przypadku wyborów do rad powiatowych i sejmików wojewódzkich (wzrost o odpowiednio 8,49% i 5,87%). W 2014 r. w 9,6% gmin zgłoszono wyłącznie jednego kandydata na urząd wójta, burmistrza lub prezydenta (dalej: w/b/p). Był to spadek o 2,6% w stosunku do roku 2010. Najliczniejszą kategorię gmin z wyborami bezalternatywnymi stanowiły gminy miejskie. Zjawisko to dotyczyło 17,2% jednostek tego typu. W wyborach 2014 r. obowiązywały przepisy ustawy kwotowej, nakazujące, by na liście kandydatów w wyborach do sejmików wojewódzkich, rad powiatów i rad miast na prawach powiatu znajdowało się co najmniej 35% przedstawicieli jednej płci. Nowe regulacje wpłynęły na rekordową obecność kobiet na listach wyborczych, co nie przełożyło się jednak w istotny sposób na zwiększenie liczby zdobytych przez nie mandatów. Władze uchwałodawcze i wykonawcze wciąż zdominowane są przez mężczyzn – dotyczy to wyborów do wszystkich organów samorządu. W 2014r. nie zarejestrowano znaczących zmian zaangażowania partii politycznych w wybory do poszczególnych organów samorządu. Porównując wyniki z 2010 i 2014 r. trudno wysnuć wniosek o umacnianiu się pozycji partii politycznych we władzach samorządowych. Świadczy o tym przede wszystkim prawie niezmieniony odsetek bezpartyjnych w/b/p. Podobnie jak cztery lata temu najwięcej liderów partyjnych jest wśród prezydentów miast. W 2014r. odnotowano stosunkowo wysoki odsetek powtórnych wyborów liderów władz wykonawczych. Mieszkańcy zaufali ponownie 61% prezydentów miast. W ujęciu dynamicznym zauważalny jest jednak spadek liczby prezydentów osiągających sukces w kolejnych wyborach. W 2010 r. odsetek ten kształtował się bowiem na poziomie 76%. WYNIKI BADANIA „BILANS KADENCJI” Przynajmniej połowa liderów zadeklarowała staż pracy w samorządzie wynoszący 16 lat. Analiza relacji między doświadczeniem władzy (liczba kadencji), a doświadczeniem działalności w samorządzie pokazuje, że im dłużej funkcjonuje w Polsce samorząd, tym więcej wśród jego władz osób z doświadczeniem w strukturach samorządowych, nie ograniczającym się wyłącznie do pełnienia funkcji liderskich. Wielokadencyjność liderów jest najczęściej obserwowana w gminach wiejskich. Przywódcy pełniący swoją funkcję przez pięć lub sześć kadencji wygrywali w wyborach prawie dwukrotnie częściej niż ich mniej doświadczeni odpowiednicy. Analiza zjawiska reelekcji dotychczasowych liderów wśród JST objętych badaniem wskazuje na zjawisko umacniania się na stanowisku wraz ze wzrostem doświadczenia na czele władz wykonawczych w gminie (mierzonego liczbą kadencji). Wyraźnie rysuje się przy tym negatywny związek między szansą reelekcji, a osiąganą frekwencją wyborczą. Niższa frekwencja sprzyja dotychczasowym liderom. Można przypuszczać, że mieszkańcy częściej idą do wyborów by wyrazić sprzeciw niż uznanie w stosunku do sposobu zarządzania ich JST. Wniosek ten znajduje potwierdzenie w wynikach analizy danych odnoszących się do zgeneralizowanej oceny lokalnej jakości życia. W JST, w których była ona gorzej oceniana przez liderów, odnotowano wyższą frekwencję wyborczą. Spośród ponad trzydziestu zaprezentowanych w ankiecie wskaźników odnoszących się do różnych aspektów funkcjonalnych polskich JST pięć okazało się mieć istotny związek z rezultatem wyborczym. Dotyczyły one oceny sytuacji na rynku pracy, lokalnych dróg (jakości i stanu infrastruktury drogowej oraz bezpieczeństwa na drogach), lokalnej infrastruktury kanalizacyjnej i postrzegania stanu współpracy władz samorządowych z mieszkańcami. We wszystkich tych przypadkach lepsze oceny tych elementów związane były z sukcesem wyborczym dotychczasowego lidera. Priorytetem rozwojowym władz w ostatniej kadencji były w zdecydowanej większości inwestycje infrastrukturalne. Na kolejnych pozycjach znalazły się: podnoszenie jakości usług publicznych/komunalnych, stabilizacja budżetu gminy, sprawy społeczne, aktywizacja mieszkańców, bieżące zarządzanie, czy wreszcie po prostu reagowanie na pojawiające się problemy. Analiza relacji między priorytetami działalności władz, a przewidywanym prawdopodobieństwem organizacji drugiej tury wyborów pokazuje, że małe zakładane prawdopodobieństwo drugiej tury występuje w przypadku priorytetów dających bezpośrednio widoczne dla mieszkańców efekty. Analiza stylu przywództwa lokalnych liderów pozwala na wyróżnienie dwóch wyrazistych kategorii: (1) liderów dążących do rozwiązywania problemów wspólnie z mieszkańcami i otwartych na korzystanie z zasobów zewnętrznych oraz (2) silnych, czasem populistycznych włodarzy, którzy chętniej realizują interesy większości niż poszukują szerokiego konsensusu. Pierwsza grupa jest wyraźnie bardziej liczna. W powyższym kontekście warto zwrócić uwagę na sposób postrzegania przez liderów relacji społecznych na terenie JST – był on bowiem powiązany z zarejestrowanym wynikiem wyborczym. Wyraźnie częściej można mówić o sukcesie dotychczasowego przywódcy w tych gminach, w których przeważają relacje wsparte na grupowej solidarności i postawach wspólnotowych. Może to świadczyć o znaczeniu działań, które służą wzmacnianiu integracji i budowie lokalnego kapitału społecznego. W badaniu weryfikowano opinie na temat funkcjonowania rad. Zidentyfikowano dość duży zakres konsensualnego zarządzania w jednostkach samorządowych. Jednocześnie dane wskazują, że rezultat wyborów jest zależny od częstości występowania konfliktów w organach JST. W tych gminach, w których zdiagnozowano bardziej konfliktowe relacje, zdecydowanie częściej dochodziło do utraty stanowiska przez lidera już w I turze wyborów. Zachowaniu ciągłości władzy nie służy także upolitycznienie działalności lokalnych ciał przedstawicielskich. Istotnym aspektem badania była analiza zależności  pomiędzy frekwencją wyborczą a podejmowaniem przez JST inicjatyw służących włączaniu obywateli w kształtowanie polityk publicznych. Wyniki nieumożliwiają sformułowania jednoznacznego wniosku o dobroczynnym wpływie takich aktywności na aktywizację wyborczą. Przeciwnie, w JST charakteryzujących się wysoką frekwencją, działania konsultacyjne są rzadsze niż w gminach, w których frekwencja jest niska. Szczególnie warto podkreślić fakt braku oddziaływania realizacji budżetu obywatelskiego (BO). Analiza wykazała, że zróżnicowanie frekwencji pomiędzy JST, w których realizowano i nie realizowano BO związane jest z ogólną oceną jakości życia w tych jednostkach: jego realizacja nie oddziałuje na frekwencję w JST, w których źle oceniano jakość życia, natomiast w tych, w których była ona oceniana lepiej zależność ta jest negatywna. Może to oznaczać, że w JST odnoszących sukces działania typu BO nie spotykają się z zainteresowaniem szerszych grup wyborców. Wyjaśnienia determinantów frekwencji wyborczej, na obecnym etapie obywatelskiego rozwoju społeczeństwa polskiego, upatrywać należy zatem w działaniach samorządu nakierowanych na podnoszenie jakości życia mieszkańców, a nie bezpośrednio w podejmowaniu (lub ich braku) inicjatyw konsultacyjnych.